Heros

Pani Paulina

Supermoc

#tandem

Gdzie obserwować?

Facebook

Pomeranian za kółkiem?

Pomeranian za kółkiem? … nie tym razem! Kieruje jego właścicielka Paula, a mała Pepe siedzi na siedzeniu obok i umila czas w rozjazdach. Z taką towarzyszką każda podróż jest wspaniałą przygodą.

Jak ta wesoła ekipa trafiła za kółko?

Moja ścieżka zawodowa wyglądała na początku dość standardowo: ukończone studia, kursy, stabilna praca w administracji przez 14 lat. W pewnym momencie stwierdziłam jednak, że czegoś mi życiu brakuje. Poczułam się wypalona zawodowo i zadałam sobie pytanie, co mogę zrobić, żeby to zmienić?

Paulina Ostrowska

Paulina postanowiła zawalczyć o swoje szczęście. Złożyła wypowiedzenie z dnia na dzień i… postanowiła zostać kierowcą zawodowym. Dlaczego? Ponieważ zawsze bardzo lubiła jeździć.  Zmiana profesji nie obyła się jednak bez komplikacji. Jako mama musiała zorganizować od nowa całe życie swoje i dzieci. Paulina nie żałuje swojej decyzji. Co najbardziej lubi w życiu kierowcy?

Życie na parkingu za cudowną atmosferę i ludzi, których tam spotykam. Trasy wykonuję w systemie głównie 4/1. Dzięki mojej Pepe dbam o zdrowie i regularnie zażywam ruchu na świeżym powietrzu.

Paulina Ostrowska

Paulina i jej pomeranian Pepe podróżują razem po całej Europie (głównie Niemcy, Belgia, Francja).  Najlepsze wspomnienia są ze Szwecji, gdzie spotkała bardzo miłych i uczynnych ludzi. Krajobraz i doskonały stan dróg również przypadły jej do gustu.

Nie zdarzyło się jeszcze, żeby Pepe nie została wpuszczona na rozładunek. Jest raczej na odwrót: ludzie proszą, żeby pokazać im pieska i chcą go pogłaskać. Podczas kontroli z Pepe u boku jest dużo „łatwiej”, ponieważ kontrolerzy bardziej są zainteresowani pieskiem i zdjęciem z nim niż swoimi obowiązkami.

Paulina Ostrowska

Podróże w towarzystwie suczki Pepe są komfortowe, ponieważ nikt lepiej nie zrozumie kobiety niż druga kobieta. Paulina może się do niej na spokojnie wygadać, a ona nie zdradzi nikomu żadnych sekretów.

Przyzwyczajenie Pepe do życia w trasie nie było trudne, suczka ma charakter po właścicielce i kocha podróżować.

Jak ludzie odbierają kobietę kierowcę? Zazwyczaj pozytywnie, zwłaszcza Ukraińcy są w trasie bardzo mili. Niestety zdarzają się także konfliktowe sytuacje i seksistowskie uwagi. Na szczęście Paulina wie, jak skutecznie się bronić i śmiało odpowiada na zaczepki.

W przyszłości Paulina chciałaby zabierać w trasy jeszcze jednego psiaka. W domu Paulina hoduje także ptaszniki, ale je jednak ciężko byłoby zabrać w trasę…

Podoba Ci sie ta historia? Pomóż ją promować i udostępnij.

Trzymamy kciuki za podróże z Pepe i kolejnym pieskiem. We trójkę na pewno będzie raźniej!

Zmieńmy razem stereotypowy wizerunek kierowcy zawodowego. Zgłoś się do TransporterHero.pl

Przejdź do formularza