Hero

Gabriela  Trucker Blondie

Supermoc

#siłakobiet

Gdzie obserwować?

Na Instagramie

Trucker Blondie

Poznajcie Gabrielę, czyli Trucker Blondie. Nasza kolejna bohaterka blondynką jest od zawsze, ale czy od zawsze wiedziała, że zostanie kierowcą zawodowym?

Gabriela nigdy w życiu nie przypuszczała, że jej życie potoczy się w ten sposób. Od zawsze była tzw. „kierowcą od święta”. Prawo jazdy kat. B posiada od 18 roku życia, jednak częściej prowadzić samochód zaczęła 3 lata później. Przed rozpoczęciem jej przygody z transportem studiowała filologię angielską, chciała zostać tłumaczem.

Uzyskanie prawa jazdy odpowiedniej kategorii przez Gabrysię przedłużyło się ze względu na wybuch pandemii Covid-19. Przez długi czas nie mogła odbywać kursu, ponieważ nie wolno było przebywać z inną osobą w samochodzie.

W czasie studiów poznała swojego obecnego narzeczonego – kierowcę zawodowego. Połączyły ich wspólne tematy i pasje. Jednak od początku nie było im łatwo, gdyż chłopak pracował w systemie 3/1, przez co bardzo rzadko się widywali. Po dwóch latach związku Gabriela uznała, że trzeba to zmienić. Wiedziała, że to ten właściwy mężczyzna i nie chce widywać się z nim tak rzadko. Podejmując decyzję o zmianie życiowej drogi, pracowała już jako nauczycielka angielskiego w prywatnej szkole językowej. Między zajęciami uczęszczała na szkolenia i jazdy.

Oficjalnie jednak sfinalizowała prawo jazdy we wrześniu 2020 i już od października 2020 zaczęła pracę razem z narzeczonym w podwójnej obsadzie.

Wkrótce minie 2 lata od tego wydarzenia. Gabriela nie wyobraża sobie, że mogła wybrać inną drogę zawodową.

Truckerka jest dla mnie czymś bez czego ciężko mi już wyobrazić sobie życie. Przyszła niespodziewanie i nie chce, żeby odeszła.

Gabriela

Początki przygody naszej bohaterki z transportem były ciężkie. 21-godzinny czas pracy, jazda nocą, przebywanie wyłącznie w dwie osoby bez przerwy, mało snu, problemy początkującego – generowało to stres i sprzeczki. Ale na szczęście Gabriela i jej narzeczony przetrwali ten trudny czas. Teraz za każdym razem nie mogą się doczekać, by wyruszyć w kolejną trasę.

Chciałam mieć zawód związany z językiem angielskim i mogę powiedzieć, że mam, bo przydaje mi się ten język w komunikacji w różnych krajach w Europie. 🙂 No może nie we, Francji, bo tam są strasznie „zawzięci” na ten język.

Gabriela

W kwestii stereotypów pracy kobiet w tym fachu, Gabriela spotkała się zarówno z pozytywnymi jak i negatywnymi komentarzami. Jeżdżąc na południe, w kierunku Grecji, przez tak zwane 'dzikie kraje’ (Rumunia, Bułgaria) truckerka zauważyła, że otrzymuje dużo życzliwości. Każdy się do niej uśmiecha, macha, pozdrawia przez radio.

Jak wspomina Gabrysia – w naszym kraju bywa nieco gorzej. Na zachodzie podobnie.

Bywało tak, że na parkingach nie można było spokojnie umyć naczyń przed autem, bo schodziła się grupa osób i patrzyła dosłownie jak na „małpę w zoo”.

Gabriela

Według Gabrieli (jak i wielu naszych rozmówców) największym plusem zawodu jest możliwość podróżowania, zobaczenia miejsc, do których zwykle mogłoby się nie dotrzeć. Kolejnym pozytywnym aspektem są dobre zarobki. A trzecim, w przypadku Gabrieli jest życie w podwójnej i fakt, że może robić to co lubi z osobą, którą kocha.

Nasza bohaterka dostrzega także minusy. Największym jest dla niej to, że praca w transporcie jest nieprzewidywalna i nigdy nie można być pewnym powrotu do domu na czas. Co wiąże się z problemami przy umawianiu się na wizyty do dentysty czy kosmetyczki.

Są jednak takie pauzy, gdzie chce się przespać całe 24h. Na podwójnej pracuje się w końcu 21h dziennie i ma się tylko 9h pauzy. W tych 9h trzeba się wyspać, wykąpać, zjeść, ogarnąć, także czasem snu zostaje jakieś 6h.

Gabriela

Jak nasza bohaterka spędza czas wolny czas w trasie? Zazwyczaj leniwie. Nie ukrywa, że często chce po prostu wypocząć w przerwach. Czasem wychodzi na spacer lub poskacze na skakance.

Gabriela nie spodziewała się, że kiedykolwiek będzie miała tak dużą liczbę obserwujących w mediach społecznościowych. Kilka stron transportowych opublikowało jej zdjęcia i liczba obserwujących z każdym dniem rosła. Nie chcąc zawieść swoich followersów, zaczęła być bardziej aktywna, dodawać więcej zdjęć i relacji na Instagramie. Stara się zawsze odpisywać na każdą wiadomość prywatną, pomagać innym, gdy mają jakieś pytania. Truckerka ma nadzieję utrzymać to wszystko, co udało jej się stworzyć do tej pory. Na co dzień jest introwertyczką i czuje się skrępowana, gdy ktoś traktuje ją jak celebrytkę i infulencerkę.

Jestem po prostu człowiekiem jak każdy inny i tak też chce być postrzegana. Nie jestem gwiazdą filmową, muzykiem, naukowcem. Nie osiągnęłam jakiegoś ogromnego sukcesu, żeby traktować mnie jak gwiazdę.

Gabriela

Podoba Ci sie ta historia? Pomóż ją promować i udostępnij.

Kliknij aby skopiować link

Życzymy Gabrieli zdrowia oraz tyle powrotów co wyjazdów, by mogła cieszyć się tym co robi i czasem spędzonym ze swoimi bliskimi.

Zmieńmy razem stereotypowy wizerunek kierowcy zawodowego. Zgłoś się do TransporterHero.pl

Przejdź do formularza